Koszty w leasingu samochodowym

Zacznijmy od ubezpieczeń

Zacznijmy nieco od końca, a więc od ubezpieczenia leasingowanego samochodu. Zwykle przedsiębiorca biorący leasing jest zobowiązany do zawarcia umowy ubezpieczeniowej na samochód z ubezpieczycielem wskazanym przez leasingodawcę. Warto tutaj od razu nadmienić, że ubezpieczyciel nie będzie brał pod uwagę wypracowanych przez nas zniżek za bezszkodową jazdę. Z drugiej jednak strony możemy liczyć na atrakcyjne warunki ubezpieczeniowe ze względu na ubezpieczanie nowego auta oraz na umowy partnerskie pomiędzy leasingodawcą a firmą ubezpieczeniową. Najbardziej korzystnie w tym wypadku będą wypadały umowy ubezpieczeniowe długoterminowe z gwarancją nie ponoszenia dodatkowych opłat. Oznacza to, że nawet kierowca, który jest szkodowy nie będzie musiał za kolejne poprawki lakiernicze dopłacać przez okres trzech lat. To zdecydowanie bardzo duża zaleta, jeśli chodzi o leasing samochodowy. Ubezpieczenie leasingowe obejmuje wszystko, a więc nie tylko OC, AC lecz także NNW, assistance w kraju, a także bardzo często poza jego granicami.

Główne koszty w leasingu

Do głównego kosztu w leasingu zaliczać będziemy przede wszystkim koszt rat leasingowych. Oczywiście w zależności od tego, jaką formę leasingu operacyjnego wybierzemy zaliczymy do nich także opłatę wstępną w różnej kwocie. Wybierając bowiem leasing niskiej raty, opłata początkowa także będzie niska a jedynie wykup będzie bardzo wysoki. Wybierając bardziej tradycyjne rozwiązanie będzie to opłata wstępna nawet do czterdziestu procent, chociaż to zawsze zależeć będzie od przedsiębiorcy, ile chce i ile jest w stanie opłacić na początku. Od tej kwoty będą także zależały pozostałe raty leasingowe i wykup. Bardzo często leasingodawca oferuje także dodatkowy serwis samochodowy w niewielkiej kwocie miesięcznej, dzięki któremu w przypadku jakichś uszkodzeń mechanicznych czy też zużycia materiałów takich jak np. klocki czy tarcze hamulcowe nie będziemy płacić z własnej kieszeni tylko zapłaci za nas firma leasingowa. Oczywiście, auto może być mało użytkowane, nic może się nie psuć i wtedy możemy mieć poczucie straconych pieniędzy jednak w znaczącej liczbie przypadków wyjdziemy na tym przynajmniej na zero, więc warto się nad takim dodatkowym kosztem zastanowić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 × four =